„Laboratorium Wyobraźni”
17 stycznia 2019
Redaktor

Klasy IV w „Laboratorium Wyobraźni”

11 stycznia w piątek, w przeddzień ferii zimowych, klasy IV udały się na wycieczkę do Poznańskiego Parku Naukowo-Technologicznego.

Pod czujnym okiem naukowców braliśmy udział w warsztatach naukowo-technologicznych  w „Laboratorium Wyobraźni”. „Wystawa Czerwona”, bo tak nazwano interaktywną ekspozycję, składała się z 3 części. W pierwszej z nich, samodzielnie poznawaliśmy zjawiska z różnych dziedzin naukowych takich jak: hydrostatyka i hydrodynamika, ciśnienie, elektryczność i magnetyzm. Ponad to byliśmy w tak zwanej „ciemni”, w której obserwowaliśmy zjawiska z dziedziny fizyki, a szczególnie zjawiska związane ze światłem. W części drugiej braliśmy udział w warsztatach sensoryczno-edukacyjnych w laboratoryjnej przestrzeni. W „Eksperymentarium” przywdzialiśmy prawdziwe fartuchy i wraz z wychowawcami wykonywaliśmy eksperymenty z wodą. Sprawdzaliśmy również, czy można rozdzielić kolorki na części oraz czy można sprawić, że to, co niewidzialne stanie się widzialne. Ponadto robiliśmy miłego w dotyku gniotka, którego każdy zabrał do domu. W części trzeciej obserwowaliśmy kosmos i odkrywaliśmy tajemnice naszej galaktyki w cyfrowym planetarium.

Zajęcia w „Laboratorium Wyobraźni” bardzo się nam wszystkim podobały. Dobrej zabawy nie było końca, jednak najmilsza niespodzianka czekała na nas na końcu wycieczki. Ni stąd, ni zowąd w Poznańskim Parku Naukowo-Technologicznym pojawił się reporter radia RMF FM i jak prawdziwi dorośli wzięliśmy udział w reportażu radiowym nt. Jak dzieci spędzają ferie zimowe? (11 stycznia, o godzinie 14:00J). Może nas słyszeliście???

Pełni wrażeń i pozytywnych emocji, w wyśmienitych nastrojach – tak rozpoczęliśmy FERIE ZIMOWE 2019!!! Hura!!!

Wycieczka do Wrocławia
8 listopada 2018
Redaktor

Wycieczka do Wrocławia

Dnia 6.11.2018 roku klasa IV b pojechała do Aquaparku we Wrocławiu. O godzinie 10.00 weszliśmy na basen, po rozmowie z ratownikami WOPR (o tym, jak bezpiecznie korzystać z obiektu, dbać o bezpieczeństwo swoje i innych), zaczęliśmy bawić się na dostępnych dla nas atrakcjach. Najbardziej podobała nam się ,,rwąca rzeka”, zjeżdżalnie i baseny zewnętrzne. Czas bardzo szybko minął i po trzech godzinach musieliśmy opuścić ten wspaniały obiekt. Zbliżała się pora obiadowa, brzuchy po takiej zabawie zrobiły się puste, więc wybraliśmy się do ,,najlepszej‘’ restauracji, czyli słynnego Maca. Szybko zrealizowano zamówienia i każdy z nas zadowolony i najedzony wracał do domu. Wycieczka może i była krótka, ale dostarczyła nam mnóstwo atrakcji i zabawy, jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyjazdu.

Adam Włodarczyk